Baśń dla dorosłych w dancingowym rytmie

Corki_dancingu

Musical + urban fantasy z elementami horroru = kupujesz ten świat albo nie.

Dwie młode syreny – Srebrna i Złota – przypływają Wisłą do Warszawy w połowie lat 80. Chcąc poznać miasto oraz świat ludzi przyłączają się do zespołu Figi i Daktyle grającego na dancingach w słynnej Adrii. Przed nami zaczyna się rozwijać miejska baśń o małej syrence w Warszawie. Nie zapominajmy jednak, że baśnie zwykle bywają okrutne. Córki dancingu nie są wyjątkiem.

Agnieszce Smoczyńskiej udało się połączyć różne gatunki filmowe, a polskiej produkcji przekroczyć pewne ramy nałożone na polskie kino przez dziesięciolecia.  Czytaj dalej